Jakiś czas temu, gdy rozstałem się ze wszystkimi generatorami społeczności, które tak naprawdę dają tyle samo co Joomla i Phpbb postawione na jakimś w miarę stabilnym serwerze, zacząłem swoją przygodę z tworzeniem stron internetowych, na początek zabawa z CMS. Zainstalowałem kilka z nich pobawiłem się i najbardziej do gustu przypadł mi WordPress, na którym aktualnie jest oparta Loża, ale jako że ruch się tu zrobił całkiem fajny, mieliśmy już kilka konkursów, postanowiłem zgłębić tajniki programowania. Okazuje się iż Ci wszyscy Panowie w swetrach nie są tacy wcale straszni lubią dzielić się swoją wiedzą z totalnymi laikami. Więc po kilku słowach zachęty ze strony Vee, postanowiłem liznąć PHP, potem poczytałem dużo internet :D i dowiedziałem się iż konkurencja duża więc trzeba być naprawdę dobrym żeby coś zarobić, a ja już swoje lata mam i raczej nie mam czasu na długą naukę, oraz z natury jestem leniwcem i szukam prostych ale i dobrze płatnych rozwiązań. Przypomniało mi się, jak Literix mówił coś o ROR, zgłębiłem niedawno temat i już wiem że ROR to framework dla języka programowania Ruby, zwany Ruby on Rails. Tak też zaczęła się moja przygoda z Ruby on Rails, od około miesiąca poświęcam godzinę dziennie na czytanie internetu pod kątem tegoż właśnie frameworka. A do czego dążę? Otóż za jakiś czas Loża się przekształci, zniknie WordPress zostaną jedynie wpisy, komentarze, kolory i logo, po czym powoli będę wdrażał nowe funkcjonalności, jak myślicie wystarczy mi samozaparcia?













Cycu , innowacje jak najbardziej jednakże adres domenowy musi pozostać zdecydowanie ten sam :-)
domena zostaje :D